Wesołych Świąt!

Moi Drodzy!

Życzę Wam Wesołych Świąt spędzonych w gronie rodzinnym 🙂 Abyście miło spędzili ten czas i się tylko nie przejedli!

No i oczywiście udanego Sylwestra 🙂

Buziaki!

Reklamy

Święta tuż, tuż!

Święta tuż, tuż i w końcu trochę spokoju w moim życiu! No prawie.

Mogę się pochwalić, że kolokwium zaliczone na 4 i jestem z siebie mega dumna 🙂 Pomijam już fakt, że kolejne mam zaraz 5 stycznia! To będzie porażka – święta przy książkach. Ale damy radę!

Z ręką mam dalej problemy. Wczoraj nawet dała mi nieźle w kość, ale będąc ostatnio w Łodzi, dostałam numer do ordynatora szpitala WAM, który jest ortopedą. Odkuję się trochę finansowo, niech minie sesja i pomyślę o wizycie. Nawet tylko po to, by usłyszeć diagnozę. Tym bardziej, że ktoś ostatnio wyskoczył mi z tekstem, dlaczego nikt mi jeszcze nie zrobił badań pod kątem osteoporozy… Ludzie, jestem młoda jeszcze i mnie przeraża stan mojego ciała, a lekarze najwyraźniej sobie to olewają.

Ale plus jest taki, że jako tako mogę robić pompek i się cieszę, bo nie robiłam ich odkąd mam problemy z ręką. Trochę pocierpię, ale nie daję rady dłużej bez nich :p. No i jeszcze kolega ma mi rozpisać nowe ćwiczenia, to już tym bardziej zacieszam :D.

Jeśli chodzi o życie prywatne, o nową znajomość z klubu, co Wam kiedyś wspominałam – olałam. Stwierdziłam, że straciłam na to tylko czas, bo koleś okazał się głupkiem. Ale w sumie dzięki tej sytuacji zrozumiałam jaka byłam głupia kilka miesięcy temu, nie dając komuś szansy. Przez ostatnie dwa tygodnie dotarło do mnie, że popełniłam wielki błąd i strasznie żałuję, że wtedy nie dałam mu szansy. Mam nadzieję, że uda mi się to naprawić, bo ostatnie dwa weekendy były mega. Także trzymajcie kciuki 😀

Dalej mam fazę z bananową Hyuną i wgl. Nikt jeszcze nie wie o co kaman i dobrze, bo muszę to przemyśleć i dopracować, że tak powiem :D. Ale! Kupiłam sobie czapę na zimę, mimo iż ich nie znoszę – a raczej moje włosy nie znoszą jakichkolwiek czapek. Ale odziwo jestem mega zadowolona, bo kolorek jest śliczny i sama siebie lubię w niej 😀

Jak Wam się podoba? 😀

Plany na Sylwestra macie? Ja mam i będzie fajnie, z mega ekipą spędzam, odpierniczę się i w ogóle! Będę się super bawić, haha 😀

Dobra, lecę się ogarniać, bo praca czeka 🙂 Postaram się odezwać jeszcze przed Wigilią 🙂 Trzymajcie się i miłego dnia!

 

Bananowa Hyuna is back! :D

Witam Wszystkich po dłuższym czasie!

Ostatnie tygodnie były takie szalone i naprawdę nie miałam czasu, by się do Was odezwać. W sumie dzisiaj też nie powinnam sobie na to pozwolić, ale nie mogłam sobie odmówić 🙂

Co tu dużo mówić – z pracą mi się mega powiodło! Zwolniłam się w księgarni i teraz uczę języka japońskiego w szkole językowej i w pewnym liceum 🙂 Oprócz tego prywatnie mam więcej osób na ang i jap i jest naprawdę mega 🙂 Wszystko mi się fajnie w końcu poukładało :D.

Dzisiaj nad ranem wróciłam w Warszawie, gdzie z przyjaciółką spędziłam weekend – było naprawdę zajebiście! A jakie przygody miałyśmy! Tak to jest jak Blondynka i Brunetka jadą do stolicy haha 😀

Ogólnie jest mega pozytywnie oprócz tego, że w sobotę znowu jadę do Łodzi i czeka mnie kolokwium, które mnie w sumie przeraża :/ Ale postaram się, by dać radę 😀

Oby tak dalej 🙂 Niestety dalej mam problemy z ręką, to już w sumie 4 tydzień, a lekarz nic z tym nie robi. Chyba po prostu się przemęczę i poczekam, aż samo przejdzie…

Przepraszam, że tak krótko, ale mam tyle roboty, a jestem tak zmęczona, że masakra. Ale chciałam po prostu pokazać, że żyję i o Was pamiętam 😀

I dla wtajemniczonych powtórzę – Bananowa Hyuna is back! 😀

Bajo! :*