Jak ten czas szybko leci ;D

Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że minął już ponad miesiąc od ostatniej notki! Jak to szybko zleciało, masakra! I przyznam szczerze, że komentarz zmotywował mnie do tego, by napisać, co tam u mnie słychać 😉

Przede wszystkim jeszcze raz próbuję swoich sił w kategorii kosmetycznej 😉 Dlatego też serdecznie zapraszam na kosmetyczną wersję Whoz That Girl, gdzie piszę różne recenzje, umieszczam zdjęcia moich paznokci, i takie tam 🙂 Powoli, do przodu, a mam nadzieję, że i ten pomysł okaże się sukcesem 🙂 Tak więc zapraszam tam damską część publiczności!

Powiem Wam, że niestety znowu trochę ciężko u mnie z czasem i powrót Super ShoWA nie wygląda tak jak powinien :/. Cóż, będę musiała pomyśleć o pomyśle, który wpadł mi dawno temu do głowy, ale to na razie tajemnica 🙂

Pochwalę się też, że zaczęłam się uczyć… chińskiego! 😀 Każdy kto to słyszy, od razu komentuje w stylu, że zwariowałam albo w brzydszych słowach ;D Nie powiem, prosty język to może nie jest, ale znajomość japońskiego trochę pomaga 😉 Głównie znaczeniowo, bo z resztą to japoński nie ma nic wspólnego 🙂

Dzisiaj krótko i na temat 🙂 Na zakończenie dorzucam zdjęcie ostatnich, świątecznych paznokci 🙂

Miłego dnia!

Misako ^_^

Żyję!

Jak dawno mnie tu nie było!

Nie ukrywam, że to głównie przez szkołę i pewne wydarzenia w życiu prywatnym, ale nie martwcie się – wszystko w porządku!

Sesja pięknie zaliczona, więc nie mam co narzekać ;D Nic ciekawego też się nie dzieje. Blog Super ShoWA ruszył, ale znowu była chwilowa przerwa, gdyż miałam problemy z Internetem, ale liczę, iż niedługo się skończą!

Napisałam, by pokazać, iż żyję i wszystko jest ok ;D Mam nadzieję, że niedługo napiszę tutaj jakiś dłuższy i ciekawszy post, a póki co – miłego wieczoru!

U-Kiss i „Alone”

Hoho ile to czasu minęło od porządnego wpisu. Masakra! I pomyśleć, że zmusił mnie do tego teledysk U-KISS.

Generalnie rzecz biorąc, brakuje mi czasu na wszystko xD. Sesja się zaczyna, więc siedzę w książkach. W międzyczasie pracuję, a oprócz tego jeszcze życie prywatne. Doba powinna trwać więcej godzin, tak z połowę haha.

Sylwester był jak najbardziej udany. Świetnie się wybawiłam pomijając fakt, że byli tam też moi uczniowie 😀 Jak to określiłam na facebooku – wszystko było zaliczone: chodzenie po stole, obdarty łokieć i wgl xD.

Tak jak wspomniałam – sesja się zaczyna i za tydzień na dzień dobry mam już 7 zaliczeń xD. Ale damy radę! Ostatnio kolokwium pisałam po 2h snu i dostałam 5-, więc ja nie dam rady?XD

Jeśli chodzi o k-pop, to dzisiaj skłonił mnie do napisania japoński teledysk U-KISS do Alone. Moje wrażenia? Początek – podoba mi się, zapowiada się fajnie, ale jak usłyszałam refren…Moje skojarzenie? Jakaś gra?XD Bez kitu, refren mi się nie podoba. I zauważyłam, że od pewnego czasu nowa rola Soohyun’a w zespole to wyciąganie dźwięków xD Współczuję mu, ale ma chłopak talent 😀

A Dongho przypomina mi Alexandra XDDD

Trzymajcie kciuki i miłego weekendu 😀

Wesołych Świąt!

Moi Drodzy!

Życzę Wam Wesołych Świąt spędzonych w gronie rodzinnym 🙂 Abyście miło spędzili ten czas i się tylko nie przejedli!

No i oczywiście udanego Sylwestra 🙂

Buziaki!

Święta tuż, tuż!

Święta tuż, tuż i w końcu trochę spokoju w moim życiu! No prawie.

Mogę się pochwalić, że kolokwium zaliczone na 4 i jestem z siebie mega dumna 🙂 Pomijam już fakt, że kolejne mam zaraz 5 stycznia! To będzie porażka – święta przy książkach. Ale damy radę!

Z ręką mam dalej problemy. Wczoraj nawet dała mi nieźle w kość, ale będąc ostatnio w Łodzi, dostałam numer do ordynatora szpitala WAM, który jest ortopedą. Odkuję się trochę finansowo, niech minie sesja i pomyślę o wizycie. Nawet tylko po to, by usłyszeć diagnozę. Tym bardziej, że ktoś ostatnio wyskoczył mi z tekstem, dlaczego nikt mi jeszcze nie zrobił badań pod kątem osteoporozy… Ludzie, jestem młoda jeszcze i mnie przeraża stan mojego ciała, a lekarze najwyraźniej sobie to olewają.

Ale plus jest taki, że jako tako mogę robić pompek i się cieszę, bo nie robiłam ich odkąd mam problemy z ręką. Trochę pocierpię, ale nie daję rady dłużej bez nich :p. No i jeszcze kolega ma mi rozpisać nowe ćwiczenia, to już tym bardziej zacieszam :D.

Jeśli chodzi o życie prywatne, o nową znajomość z klubu, co Wam kiedyś wspominałam – olałam. Stwierdziłam, że straciłam na to tylko czas, bo koleś okazał się głupkiem. Ale w sumie dzięki tej sytuacji zrozumiałam jaka byłam głupia kilka miesięcy temu, nie dając komuś szansy. Przez ostatnie dwa tygodnie dotarło do mnie, że popełniłam wielki błąd i strasznie żałuję, że wtedy nie dałam mu szansy. Mam nadzieję, że uda mi się to naprawić, bo ostatnie dwa weekendy były mega. Także trzymajcie kciuki 😀

Dalej mam fazę z bananową Hyuną i wgl. Nikt jeszcze nie wie o co kaman i dobrze, bo muszę to przemyśleć i dopracować, że tak powiem :D. Ale! Kupiłam sobie czapę na zimę, mimo iż ich nie znoszę – a raczej moje włosy nie znoszą jakichkolwiek czapek. Ale odziwo jestem mega zadowolona, bo kolorek jest śliczny i sama siebie lubię w niej 😀

Jak Wam się podoba? 😀

Plany na Sylwestra macie? Ja mam i będzie fajnie, z mega ekipą spędzam, odpierniczę się i w ogóle! Będę się super bawić, haha 😀

Dobra, lecę się ogarniać, bo praca czeka 🙂 Postaram się odezwać jeszcze przed Wigilią 🙂 Trzymajcie się i miłego dnia!

 

Bananowa Hyuna is back! :D

Witam Wszystkich po dłuższym czasie!

Ostatnie tygodnie były takie szalone i naprawdę nie miałam czasu, by się do Was odezwać. W sumie dzisiaj też nie powinnam sobie na to pozwolić, ale nie mogłam sobie odmówić 🙂

Co tu dużo mówić – z pracą mi się mega powiodło! Zwolniłam się w księgarni i teraz uczę języka japońskiego w szkole językowej i w pewnym liceum 🙂 Oprócz tego prywatnie mam więcej osób na ang i jap i jest naprawdę mega 🙂 Wszystko mi się fajnie w końcu poukładało :D.

Dzisiaj nad ranem wróciłam w Warszawie, gdzie z przyjaciółką spędziłam weekend – było naprawdę zajebiście! A jakie przygody miałyśmy! Tak to jest jak Blondynka i Brunetka jadą do stolicy haha 😀

Ogólnie jest mega pozytywnie oprócz tego, że w sobotę znowu jadę do Łodzi i czeka mnie kolokwium, które mnie w sumie przeraża :/ Ale postaram się, by dać radę 😀

Oby tak dalej 🙂 Niestety dalej mam problemy z ręką, to już w sumie 4 tydzień, a lekarz nic z tym nie robi. Chyba po prostu się przemęczę i poczekam, aż samo przejdzie…

Przepraszam, że tak krótko, ale mam tyle roboty, a jestem tak zmęczona, że masakra. Ale chciałam po prostu pokazać, że żyję i o Was pamiętam 😀

I dla wtajemniczonych powtórzę – Bananowa Hyuna is back! 😀

Bajo! :*